Z różem mi do twarzy. Recenzja: Hot Pink Super+ Beblesh Balm Triple

/
10 Comments


Kremów od Skin79 nie trzeba nikomu przedstawiać. W Polsce stała się już bardzo znana, zwłaszcza chyba nie osoby, która by o tej koreańskiej marce nie słyszała, jeśli naprawdę interesuje się kosmetykami.
Jakiś czas temu dostałam od Skin79 miniaturkę różowego kremu BB. Miałam z nim do czynienia tylko dzięki jednej próbce i nie będę oszukiwać – po jednym użyciu miałam mieszane uczucia. Ale tak już bywa, że trzeba znaleźć sposób. Ja go znalazłam. :D Dlatego zapraszam na recenzję zwłaszcza osoby, które nie wiedzą jak ugryźć Pinka.

A co obiecuje nam Skin79?
„Najchętniej kupowany azjatycki krem BB na polskim rynku.
Przeznaczony dla cery poszarzałej, tłustej, przebarwionej.
Matte Finish Melting Formula daje naturalne, pudrowe wykończenie makijażu.
Podwyższony filtr SPF30 chroni skórę przed promieniowaniem.
Krem BB Hot Pink działa wybielająco i przeciwzmarszczkowo.”


Co do kremów BB nauczyłam się bezwzględnie ufać tej marce. Z obietnicami zapoznałam się właśnie teraz, w chwili pisania recenzji. Jak część z Was wie (albo i nie. :D) zmagam się z przetłuszczającą cerę. Po paru godzinach potrafię się nieładnie świecić, a podkład/krem BB zazwyczaj po prostu waży się.
Współżyć z kremami od Skin79 musiałam się nauczyć. Jeśli macie taką nieładną cerę jak ja, a porządne oczyszczanie u kosmetyczki za Wami chodzi i po nałożeniu bebika na widok swojej skóry macie chęć cofnąć czas i wybrać inny produkt – nie panikujcie. :D W wielu przypadkach najczęściej wystarczy po prostu na chwilę zająć się czymś innym, odejść od lustra... Nie wiem jakim cudem, ale gdy dam mu kilka minut – idealnie „leży” na mojej skórze.
Mało korzystne zdjęcie, ale widać jak prezentuje się po pewnym czasie. :)
Moim ulubionym sposobem na podrasowanie go, jest przypudrowanie pysia. Używam tylko pudru od Paese, więc nie jestem w stanie stwierdzić jak zadziałają inne produkty. Ten krok traktuję trochę jak nałożenie bazy pod makijaż. Jeśli kiedykolwiek byliście u makijażystki, która odczyniała swoje czary (i patrzyliście jej na ręce) to możecie się spotkać z nałożeniem silikonowej bazy. Mnie po takim zabiegu bardzo zapycha, a puder bardzo dobrze spełnia tę funkcję. :D Od jakiegoś czasu czaję się na skinowe jajeczko, ale pewnie jeszcze potrwa nim dobiorę się do niego.
Gdy użyłam go po pewnej przerwie i udałam się na kolokwium (na szczęście zdane) usłyszałam, że wyglądam inaczej. Na pewno czegoś specjalnego użyłam do makijażu. O ile dobrze pamiętam, pokusiłam się jedynie o Pinka, tusz do rzęs (nic nowego) i może bronzer (ostatnio mam jakąś manię na tym punkcie. Ale to też już było. :D). Także i owszem, obietnica pudrowego wykończenia została spełniona. Po prostu człowiek sam nie wszystko jest w stanie zauważyć. :)


Tubka o pojemności 7 gram sprawdzi się idealnie w podróży i w na co dzień, jeśli mamy małą kosmetyczkę. Albo jeśli zależy nam na przetestowaniu produktu, nim zdecydujemy się na pełnowymiarowe opakowanie (które swoją drogą jest w promocji). Także dobrze sprawdzą się jako prezent. Osoba, którą obdarowałam trójpakiem miniaturek była zadowolona i dumnie je nosi na twarzy.

Pozdrawiam,
Szczera Marchewka

Wystarczy na chwilę zostawić Pinka samego. :)



You may also like

10 komentarzy:

  1. Kuszą mnie te kremy BB :) może sama skuszę się na jakiś wariant :)

    Kochana mogłabyś poklikać w linki w najnowszym poście ?
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/05/zakupy-w-dresslink-bizuteria-karty-do.html

    OdpowiedzUsuń
  2. kotek też chyba chciał wypróbować :) cały czas kusza mnie te BB, ale jakoś nie mogę się przemóc w obawie że nie będą dobrze kryły

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda fajnie na skórze ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. całkiem ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czyżby Futrzak kradł Ci kosmetyki? :D Wymiziaj go ode mnie. :3

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam i bardzo lubię :) Skinowe BB rządzą! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ma ma ale hmm nie do konca jestem na tak

    OdpowiedzUsuń
  8. Też używałam na kremy BB pudru ryżowego, ale niestety się skończył i teraz mam zwykły transparentny :) Ryżowy idealnie współgra z BBikami:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. :) Chętnie zaglądam na Wasze profile, a co za tym idzie również odwiedzam blogi. Jednak komentarze z "Fajny blog, zapraszam do mnie" do tego zniechęcają. :)