Zamiast wieczorynki...cushion z Muminkiem.

/
19 Comments
Źródło: Tumblr

Jako dziecko uwielbiałam wieczorynki. Smerfy, Gumisie, Tabaluga i właśnie Muminki. Jakiś czas temu miałam szansę zobaczyć zdjęcie cushiona z Muminkiem na instagramowym profilu jednej z zagranicznych blogerek (już nie pamiętam jakiej). Chcąc przybliżyć Wam tę kolekcję, zapraszam na post z serii "do Polski to nie zawita".

Źródło: Tumblr

Edycja z Muminkami zawitała do oferty marki Code Glokolor. W Polsce raczej należy do grona tych mało (wcale nie?) znanych. Należy do dobrze znanego LG. Ciekawostką jest, że firma, która raczej kojarzy się z elektroniką, ma w swoich łapkach także The Face Shop. Mam od nich krem ryżowy. Piękny zapach, ale o tym wkrótce. :)
W każdym razie Code Glokolor jest to stosunkowo nowa marka ze skandynawskich konceptem. A rodzina Muminków pomieszkuje w Finlandii. :3 Założenie było takie, że miały pasować kobietom z każdym kolorem skóry.
Można zauważyć dwie serie związane z Muminkami. Opakowania są słodkie i dominują właśnie te istotki.
Poniżej część produktów:
Źródło: http://ryanraroar.com/
Źródło: http://www.lgcare.com/

W pierwszej raczej dominują pudrowe kolory. W drugiej mamy coś odważniejszego. Ogólnie z tego co czytałam, marka ma być skierowana dla kobiet około 20 i 30 lat. W takim zestawieniu każda znajdzie coś dla siebie.
Źródło: http://beautyboxkorea.com/
Źródło: http://ryanraroar.com/


Powrót do dzieciństwa w wersji dla kobiet. Jest do czego powzdychać, prawda? :D
Pozdrawiam,
Szczera Marchewka
Źródło: Tumblr



You may also like

19 komentarzy:

  1. Jakie słodkie opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muminki jakoś nie były moją ulubioną dobranocką ;) mimo to twierdzę, że opakowania są urocze :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, jakie urocze opakowania! O marce słyszę pierwszy raz, ale już mam ochotę na wykupienie połowy asortymentu!

    OdpowiedzUsuń
  4. ojeje ja chche takie kosmetyki:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko ciężko je dostać. A nie każdy lubi korzystać z zagranicznych stron. :)

      Usuń
  5. O, nie słyszałam o tej serii :P Aktualnie w sieci furorę robi limitowana edycja Misshy z misiem i kaczką :D

    Zapraszam Na Mojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muminki są akurat mniej popularne. Często widuję też kolaborację jakiejś marki z Kakao talk. Tylko właśnie zapomniałam jakiej. :)

      Usuń
  6. A tam Muminki! Buka! Kochałam Bukę! <3
    Ach, szkoda, że u nas nie kupimy takich rzeczy... Naprawdę szkoda, takie to wszystko urocze... :(

    Pozdrawiam - Andzik

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale słodziutkie! Chociaż dla mnie to nie do końca powrót do dzieciństwa, nigdy nie lubiłam Muminków i chciałam żeby ta Buka ich wreszcie zjadła czy coś :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiałam tę bajkę, opakowania słodkie, chętnie bym przygarnęła takiego muminka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Już pokochałyśmy wszystko co z tymi uroczymi stworzonkami jest xD
    Eh szkoda, że takie urocze rzeczy u nas rzadko kiedy uświadczysz :/ My chcemy całą serie z pandami xD

    OdpowiedzUsuń
  10. Azjatyckie kosmetyki sa takie słodkie:) Chociaż ja fanka muminków nigdy nie byłam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. :) Chętnie zaglądam na Wasze profile, a co za tym idzie również odwiedzam blogi. Jednak komentarze z "Fajny blog, zapraszam do mnie" do tego zniechęcają. :)