Trochę ponarzekam, czyli Szczera Marchewka w akcji. Recenzja: It's Skin Collagen Voluming Eye Cream

/
26 Comments

Już jakiś ładny czas temu chwaliłam się moimi zakupami na stoisku It's Skin mieszczącym się w Galerii Mokotów. Głównym punktem był zakup kremu pod oczy. Używam go już ponad cztery miesiące przynajmniej raz dziennie, więc przyszedł czas na dokładną recenzję. 

Krem jest umieszczony w małej, miękkiej tubce. Nie ma problemów z wyciśnięciem specyfiku. Fakt, zdarzyło mi się wycisnąć go aż za dużo, ale to normalna rzecz u mnie. Niektórych może zniechęcić fakt, że kremu nie da się postawić. Nakrętka jest po prostu za cienka. Za 25 ml produktu zapłaciłam 69 złotych. Myślę, że może nawet starczyć mi na pół roku. Wydajność na pewno przemawia na jego korzyść, chociaż cena może niektórych boleć. :D

Obietnice ze strony Beautikon.com:
Ujędrniający krem pod oczy z hydrolizowanym kolagenem morskim.
Kolagen odbudowuje strukturę skóry, dzięki czemu napina ją i wygładza, zwiększa elastyczność oraz wzmacnia barierę ochronną skóry przed aktywnością wolnych rodników. Krem optycznie koryguje zmarszczki i drobne linie, aby kontur oka zachował młodzieńczy wygląd. Wzbogacony jest składnikami nawilżającymi i odżywczymi, aby przywrócić skórze odpowiednią równowagę hydrolipidową, miękkość i promienność.

Podstawą, której oczekuję od kremu pod oczy jest nawilżenie. Dodatkowo nie powinien zapychać, bo to już jest szczyt wszystkiego. Używam ich jakoś od kiedy  skończyłam 16-17 lat. Nigdy nie położyłam się spać w pełnej tapecie. Dotąd nie miałam problemu ze zmarszczkami itd., ale niestety szpitalne leczenie (w tym miesiącu minie rok. Jak ten czas leci!) dało się we znaki. Skóra stała się sucha, cienka, pojawiło się kilka zmarszczek. Jako iż mam 20 lat - stwierdziłam, że tak nie może być. Trzeba z tym walczyć. :D
Czy krem zadziałał? I tak i nie...Jeśli chodzi o nawilżenie to nie mam mu nic do zarzucenia. Spisywał się na 5+. Z miękkością nie mam problemów, przywrócenie odpowiedniej równowagi hydrolipidowej też na plus. Nie wymagam całkowitego wygładzenia zmarszczek, ale zależało mi na chociaż lekkim wzmocnieniu skóry. Jak bardzo zbliżyłam się do lusterka, to widziałam masę malutkich zmarszczek. Faktycznie, przez te 4 miesiące troszeczkę się zmniejszyła. Może o jakąś 1/4, chociaż trudno ocenić tak naprawdę. 

Skład: Aqua, Hydrolyzed Collagen, Butylene Glycol, Butylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate, Dimethicone, Peg-4 Olivate, Behenyl Alcohol, Betaine, Cetyl Alcohol, Glycereth-26, Glyceryl Stearate, Paraffin, Peg-20 Methyl Glucose Sesquistearate, Laminaria Japonica Extract, Neopentyl Glycol Diheptanoate, Tocopheryl Acetate, Polyacrylamide, Caprylyl Glycol, Parfum, Glycerin, Polysilicone-11, Peg-100 Stearate, C13-14 Isoparaffin, Ethylhexylglycerin, Hydrogenated Lecithin, Hydrolyzed Malt Extract, Panthenol, Saussurea Involucrata Extract, Arctostaphylos Uva Ursi Leaf Extract, Laureth-7, Ceramide 3, Bht, Disodium EDTA
Można się zachwycać (no chyba, że jest się fanem krótkich składów). W końcu jakiś tam kolagen mamy już na drugim składzie (jeśli chcecie poczytać o kolagenie morskim odsyłam tutaj) Ale nie będę oszukiwać - nie jestem miszczem czytania składów. Mimo to mam małe wątpliwości czy to faktycznie jest kolagen morski. Pod tą nazwą w składzie może kryć się kolagen zwierzęcy.
Reasumując: myślę, że ten krem nada się raczej dla osoby, która potrzebuje tylko solidnego nawilżenia, niczego więcej. Tę funkcję spełnia bardzo dobrze.
Znacie? Używałyście może kiedyś? Poleciłybyście jakiś dobry i tańszy krem pod oczy? :)
Pozdrawiam,
Szczera Marchewka
P.S Dzisiaj jest ostatni dzień rozdania. Macie czas do 23:59. :D


You may also like

26 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Szału nie ma. Nawet trochę zmarnowane pieniądze. :(

      Usuń
  2. Szkoda, że nie ma efektu wow. Ja kupię chyba ten różowy krem pod oczy ze Skin79, bo jest mocno polecany ;) Do moich wielkich worów potrzebuję solidnego nawilżenia :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat nawilżeniem zapewnił. Ale za tę cenę oczekiwałabym czegoś więcej. :)

      Usuń
  3. Znalezienie dobrego kremu pod oczy nie jest łatwym zadaniem. Mam kilku faworytów, ale niestety żaden z nich do tanich nie należy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety. Pozostaje mieć nadzieję, że kiedyś coś znajdę. :)

      Usuń
  4. Bardzo dobrymi krememi pod oczy w przystępnej cenie są kremy Secret Key. Polecam Ci Snail Repairing Eye Cream oraz Starting Treatment Eye Cream - kremy są o pojemności 30g co czyni je bardzo wydajnymi - pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No faktycznie, pojemność idealna. Akurat nic jeszcze nie miałam od tej marki. :)

      Usuń
  5. Wychodzi na to, że chyba nie opłaca się kupować. Nie żebym kupiła, gdyby się opłacało... xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chcesz się uchronić przed zmarchami? :D

      Usuń
  6. Nie znam go i pewnie nie poznam... Ja bardzo lubię kremy pod oczy norel, ale niestety one nie są zbyt tanie :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. W porównaniu do innych marek jest mało popularny. :)

      Usuń
  8. Łeee... szkoda :( powiem Ci szczerze, że skóra pod moimi oczami jest mega wymagająca i jeszcze nie znalazłam tego, który by mi dogodził ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem czy bym się skusila, ale myślam kiedyś nad serum z tej marki;)

    OdpowiedzUsuń
  10. O, słyszałam wiele dobrego o samym kolagenie, zwłaszcza stosowanym pod oczy ale jeszcze osobiście nie testowałam ;) A co do kolagenu w tym kremie, to nie mam pojęcia czy jest podchodzenia zwierzęcego :(( Może warto napisać do kogoś z It'skin?

    Zapraszam Na Mojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stronie podali, że morski. Ale patrząc na skład wydaje się, że mamy do czynienia że zwierzęcym. Morski chyba ma inną nazwę. :)

      Usuń
  11. Ja od kremu pod oczy oczekuję rozjaśnienia cieni. Niestety nie trafiłam jeszcze na ideał

    OdpowiedzUsuń
  12. Czyli coś dla mnie skoro tylko nawilżenie. :) Zmarszczek jeszcze brak. :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam 40lat i przetestowalam mnostwo kremow pod oczy tanich jak i drogich i powiem Ci tak - jesli chodzi o kremy jedynie retinol(o bardzo mocnym stezeniu a prawdziwe efekty widac tak naprawde dopiero po roku ) i peptydy dzialaja na zmarszczki:) cala reszta po prostu nawiza i odzywia skore .Kolagen w kremie czy w serum ma za duze czasteczki zeby sie przebic przez naskorek wiec nie ma co liczyc ze sie dostanie do wewnetrz i bedzie dzialac ;) Musisz pobudzac swoje komorki do roboty ale nawizaenie i odzywienie to podstawa.No i oczywiscie zabiegi typu plazma, dermarolery itd.Ale na to jestes jeszcze za mloda. Mozesz probowac deramroleerow poniewaz zwiekszaja wchlanianie substancji odzywczych . Buzka ! ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. :) Chętnie zaglądam na Wasze profile, a co za tym idzie również odwiedzam blogi. Jednak komentarze z "Fajny blog, zapraszam do mnie" do tego zniechęcają. :)