Powzdychamy sobie? Koreańskie limitki. Skinfood, Innisfree, Etude House i A'Pieu.

/
26 Comments
Od jakiegoś czasu trochę rzadziej publikuję posty. Jest to związane z brakiem czasu. Ale myślę, że jeszcze jakieś dwa tygodnie i wszystko powinno wrócić do normy. Brak słońca i co raz gorsza pogoda sprawiają, że człowiekowi się jeszcze mniej chce. A jak u Was? Też macie z tym problem? :)

W dzisiejszym poście przedstawię Wam kilka limitowanych edycji koreańskich marek kosmetycznych. Już powoli zaczynamy czuć święta (głównie za sprawą dekoracji w centrach handlowych i reklamy Coca Coli w telewizji), a specjalne edycje kosmetyków tylko potęgują to uczucie. Pokażę Wam zdjęcia marek takich jak: Skinfood, Innisfree, Etude House i A'Pieu.

SKINFOOD 

Ta marka jeszcze nie buja się w świątecznych rytmach, ale za to mamy Snoopy'ego. 

Źródło
Możemy tutaj znaleźć kremy do rąk, lakiery i naklejki do paznokci, mgiełkę do twarzy, krem do ciała z miodem i masłem shea, maseczkę do zmywania i cushion. Wszystko w cudownych opakowaniach, nie tylko dla tych wielbiących tę postać.
Najbardziej oczarował mnie właśnie cushion. Nawet w środku jest słodki!


Innisfree

Przeglądając produkty ten marki już możemy poczuć zbliżające się święta. 

Źródło.
Tutaj mamy nawilżający krem, masło do ciała, balsamy do ust, kremy do rąk (warm wood, sweet holiday oraz snowy tree) i dwa rodzaje cushionów, z czego jeden kryjący. Jeśli miałabym się na coś skusić, byłyby to kremy do rąk, ale jak dla mnie nic specjalnego nie znajdziemy w tej świątecznej edycji. 


Etude House

Zaczyna się robić co raz bardziej świątecznie...

Źródło.

I tutaj mamy pięć odcieni puddingowych tintów, cztery paletki, które zawierają po cztery cienie, pięć kredek do oczu i to, w czym się zakochałam, czyli ciasteczko imbirowe do konturowania. Wszystko w opakowaniach, które przywodzą na myśl słodycze. Przynajmniej te nie tuczą. ;D


Mamy jeszcze inną edycję, która dotyczy tylko cushionów, czyli Save Cushion. Mamy tutaj cztery poduszeczki w cudownych opakowaniach ze zwierzątkami. Pokochałam Emperor Penguin! ;D

Źródło.

A'Pieu

Źródło.


Widzicie tego stworka na każdym opakowaniu? To Doraemon, postać z japońskiej mangi. A'Pieu oferuje nam cushion, pastelowe róże do policzków, tint do ust, krem do rąk i dwie paletki cieni. Dodatkowo możemy nabyć naklejki z Doraemonem. 


Czujecie już magię świąt? ;D
Pozdrawiam,
Szczera Marchewka


You may also like

26 komentarzy:

  1. <3 już wiem co kupię sobie na święta :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam, gdy zamuli akademikowy internet i tracę komentarz. x_x
    Słodkie to wszystko! ^^ I więcej nie chce mi się drugi raz pisać, foch. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To takie dernerwujące. Też tak miałam.:(

      Usuń
  3. Ojej <3 Wszystko jest takie fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeglądałam już stronę Innisfree i faktycznie świąteczne edycje są genialne - pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dłuższą metę nie wiadomo na czym oko zawiesić. ;D

      Usuń
  5. Jakie cuda, szkoda tylko, że u nas niedostępne ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, koreańskie limitki do nas nie dochodzą. Chyba że może na stronie producenta może się ulitują. :)

      Usuń
  6. Ale cudeńka! Wszystko co koreańskie nam przypada do gustu xD

    OdpowiedzUsuń
  7. Oczywiście, czuję i to bardzo! Kocham Święta! <3 A co do postu - jest świetny! I powiem CI, że kocham Snoopiego! WIĘC KOSMETYKI Z TEJ SERII TO MOJE MUST HAVE! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są posty o limitkach znanych firm takich jak np. Essence. To dlaczego nie o Koreańczykach? ;D

      Usuń
  8. Snoopy! Uwielbiam! Dostałam kiedyś nawet książeczkę od męża :D Ten lisek pustynny od EH też fajowy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Żeby im zazdrościć, bo u nas tego nie ma.:(

      Usuń
  10. O kurczaki :D CHCE!!!!! :D WSZYSTKO!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jejku jakie fajne musze zajrzeć na te stonki !:)
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Etude House wygrywa!!! :D juz jakis czas temu wyczaiłam te zwierzakowe cushiony limitki :) marzę <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam opakowania z limitowanych edycji koreańskich kosmetyków! Są przeurocze i najchętniej kupiłabym wszystko :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. :) Chętnie zaglądam na Wasze profile, a co za tym idzie również odwiedzam blogi. Jednak komentarze z "Fajny blog, zapraszam do mnie" do tego zniechęcają. :)