Nie wszystko złoto, co się świeci? Może i tak, ale... Recenzja: VIP Gold Super Plus BB Cream od SKIN79

/
24 Comments

Plan był prosty. Schować nową zdobycz tak, aby nie rzucała mi się w oczy i pozwoliła dokończyć zebrany dotychczas zapas. Niestety, ciekawość wygrała. Na szczęście nie byłam sama. Moja mama też odłożyła swoje podkłady, gdy zostawiłam na szafce tego bebika i...przepadła. Ale to żadna nowość dla tych, którzy mieli przyjemność z prawdziwymi kremami BB.
Recenzowana zdobycz została mi upolowana przez Interendo. Chyba czuć było Hello Kitty, bo mój misiak nie mógł się nawąchać tego trofeum. ;D


Krem kosztuje 130 złotych (w promocji 99). Opakowanie zawiera 40 gram produktu. Prezentuje się naprawdę ładnie, myślę, że znajdę mu jakieś ładne miejsce na widoku. Samo to w jaki sposób zostało stworzone przypadło mi do gustu. Nie ukrywam, za drzwiami mojej szafeczki z kosmetykami panuje artystyczny nieład (tylko w taki sposób coś znajdę), a dzięki swojej konstrukcji, złotko nie przewraca się łatwo. A czasami bywa efekt domina i jak rano otwieram szafkę... Lepiej nie mówić. ;D


Obietnice producenta:
SKIN79 VIP Gold Super Plus BB Cream
3-funkcyjny krem BB o przyjemnej gładkiej teksturze i odżywczej formule.
Przeznaczony dla cery poszarzałej, suchej i zniszczonej.
Dostarcza skórze nawilżenia i zatrzymuje wysoki poziom wilgotności.
Adenozyna oraz koenzym Q10 poprawią elastyczność skóry.
Podwyższony filtr SPF30 chroni skórę przed promieniowaniem.

Z jednej strony, pudełeczko zawiera opis po angielsku i dzięki temu możemy dostać więcej informacji na temat tego produktu. Dowiemy się, że zawiera złoto, kawior i karnozynę, która posiada duży potencjał w walce z oznakami starzenia, a także olej z nasion ogórecznika lekarskiego (nadaje się tak praktycznie do każdego typu skóry, ale bywa bardzo użyteczny w przypadku trądziku i atopii) i olejek arganowy z ekocertyfikatem. W składzie mamy także takie dobra jak: olej ze słodkich migdałów, olej ze słonecznika, ekstrakt kolagenowy, krzemionkę, utwardzoną lecytynę ( m.in. ułatwia wnikanie substancją czynnym z preparatów kosmetycznych, zwiększa elastyczność skóry, chroni przed nadmierną utratą wody). Trochę tego mają. SKIN79 podpisał ten krem jako nadający się do cery poszarzałej i zniszczonej, ale myślę, że z takimi dodatkami jest bardzo uniwersalny. Mam skórę przetłuszczającą się, ale jednocześnie suchą. Po zmyciu tego kremu nie odczuwałam nieprzyjemnego ściągnięcia (zmyłam tym, czym pozostałe kremy BB).
Od lewej: VIP Gold Super Plus, Intense Classic Balm
Kryje mniej niż poprzednio opisywany przeze mnie klasyk, ale zdaje mi się, że wygląda ciut naturalniej. Ładnie stapia się ze skórą. Bardzo lekki, nie smuży, nie podkreśla porów oraz zmarszczek.
Pozdrawiam,
Szczera Marchewka


You may also like

24 komentarze:

  1. miałam zamiar się skusić bo mieli dość fajna promocję ,ale niestety za takie ceny najpierw musiałabym wypróbować, wydaje się być za ciemny do mojej cery :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo go lubię. Mimo, iż najpierw wydaje się być za ciemny, to się dopasowuje do skóry jakimś magicznym sposobem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię go, lubię. Niestety w niektore pory roku bywa za ciemny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O w mordkę jeżyka, jakie to drogie! :o Nigdy nie kupię, chyba że jakimś cudem dorobię się fortuny, cha, cha. xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś przykładem idealnej cery. Gdyby było inaczej...zainteresowałabyś się.;)

      Usuń
  5. Nie widziałm nigdy niepichlebnej opinii tego złotka :) Najważniejsze to dobrać kolor.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie otworzyłaś? Jak Ty wytrzymujesz? ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy :) Nigdy nie miałyśmy BB wiec tym bardziej nas kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BB wiele osób zaskakuje. Pozytywnie, jeśli odpowiednio go do biorą.:)

      Usuń
    2. No właśnie z tym dobraniem jest duży problem, zwłaszcza kiedy kusi jakiś produkt przez internet :)

      Usuń
  8. Miałam próbkę, ale jest dla mnie za jasny;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie te kremy są trochę zbawieniem. Z podkładami był ten problem, że były za ciemne.:)

      Usuń
  9. BB kremów marki Skin79 nie miałam jeszcze okazji używać, ale czytałam na ich temat wiele bardzo pozytywnych opinii. Do tej pory zdecydowanie najlepiej sprawdzał się u mnie MISSHA M Perfect Cover BB Cream - świetne krycie, ładny naturalny odcień i brak efektu maski. Teraz na radarze mam zachwalany Dr.G Gowoonsesang Super Light Brightening Balm BB, jestem bardzo ciekawa jego działania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kremy BB Azjatyckie są jeszcze obce dla mnie. :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. :) Chętnie zaglądam na Wasze profile, a co za tym idzie również odwiedzam blogi. Jednak komentarze z "Fajny blog, zapraszam do mnie" do tego zniechęcają. :)