Twarz jak u dziecka? Recenzja: Baby Face BB Cream od It'S SKIN (wersja silky)

/
4 Comments
Podobno fala upałów na szczęście powoli się kończy (oby było tak naprawdę!). O ile dla mnie temperatura powinna sięgać maksymalnie trzydziestu stopni, o tyle mogłam w tym czasie zobaczyć czy nabyty krem BB do cery tłustej faktycznie się nadaje. Zapraszam na recenzję kremu BB Baby Face od It'S SKIN w wersji Silky.
To słodkie opakowanie kryje sobie bebik, który ma uczynić naszą skórę bez skazy. Czy faktycznie po nałożeniu daje taki efekt? Na pewno zależy od tego w jakim stanie jest nasza skóra. Jest idealny, jeśli naszym problemem są jedynie przebarwienia. Jego krycie oceniłabym raczej jako średnie, chociaż wiele osób narzeka na to, że jest zbyt lekkie. Może to dlatego, iż wcześniej używałam podkładu mineralnego Lily Lolo. W przypadku posiadania jakiś większych problemów musimy wspomóc się korektorem. Dodatkowo może podkreślić skórki, więc gdy chcemy się z nim zaprzyjaźnić, nie powinno się zapomnieć o peelingach. Posiadając na przykład zaskórniki podskórne, raczej nie należy oczekiwać efektu wow.
Posiada SPF 36++ i naprawdę jest lekki. Można zapomnieć, że nałożyło się go na twarz. Wielkim plusem jest to, że po dotknięciu skóry kremik nie zostaje na palcu. Jakoś specjalnie nie smuży, chociaż czasami się mu zdarzy. Po jakimś czasie waży się w strefie T, ale i tak wygrywa u mnie z podkładami mineralnymi. No i nie zaobserwowałam zapychania, ale zawsze staram się dobrze oczyścić skórę. Zapach nie jest nachalny, trochę słodki, ale krótko się utrzymuje.

Według mnie jest to bardzo lekki ideał na lato, jeśli nie mamy wyżej wymienionych problemów. A do tego kosztuje mniej niż 40 złotych! Skrzydełka i słodka buźką są dodatkowym plusem. :)
Pozdrawiam,
Szczera Marchewka

P.S. Informacja z ostatniej chwili. We wrześniu ma ruszyć sklep stacjonarny IT'S SKIN w Galerii Mokotów w Warszawie. Tak się jakoś zeszło z dzisiejszą recenzją. ;D


You may also like

4 komentarze:

  1. Jakie słodkie opakowanie!
    Ja nie używam kremów BB:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem warto spróbować. Wiadomo, nie każdy je polubi, a znalezienie ideału zajmuje tyle czasu, co znalezienie podkładu. ;D

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Czasami może poprawić trochę humor jak się na nie spojrzy. ;D

      Usuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. :) Chętnie zaglądam na Wasze profile, a co za tym idzie również odwiedzam blogi. Jednak komentarze z "Fajny blog, zapraszam do mnie" do tego zniechęcają. :)