DIY: Ryż w walce o promienną skórę

/
6 Comments

Nie wiem jak Wy, ale nigdy specjalnie nie przepadałam za ryżem. Czasem się go zje, jak najdzie ochota. Ale ryż jako kosmetyk? Jakoś się jeszcze nie spotkałam z ryżowym kosmetykiem. Poszperałam trochę i jeśli chodzi o gotowce, to dominują maseczki. Schody zaczynają się, jeśli chcemy nabyć kosmetyk ze sprawdzonego źródła. Jeśli mamy zaufanego dostawcę na ebay'u – problem rozwiązany. A tych, którzy chcą się trochę pobawić, zapraszam do dalszej części posta.

Ryż jest źródłem kwasu para-aminobenzoesowego (PABA). Wpływa na wygląd skóry, koncentrując się w jej komórkach i chroniąc przed szkodliwym promieniowaniem UV. Podobno też odpowiada za kolor włosów, przyciemniając siwe włosy. Dodatkowo zapobiega ich utracie.

Dzięki użyciu ryżu w naszej domowej pielęgnacji możemy uzyskać rozjaśnienie twarzy. Przyda się zwłaszcza tym, którzy zmagają się ze zmęczoną, zszarzałą skórą. Jeśli zmagamy się z bliznami np. po trądziku, może również się nadać, ale będzie wymagało dłuższej kuracji.

Peeling ryżowy

Jest to najłatwiejszy przepis. Wystarczy wymieszać mąkę ryżową wraz z wodą w stosunku 1:1. Następnie nakładamy mieszankę na twarz, omijając wrażliwe miejsca i masujemy.

Maseczka ryżowa

Mieszamy mąkę ryżową, mleko i miód w stosunku 2:1:1. Na twarzy trzymamy papkę około piętnastu minut. Jeśli zależy nam na dodatkowym nawilżeniu, możemy mleko zastąpić jogurtem.
Możemy użyć również nieugotowanego ryżu. Wtedy na samym początku należy dwa razy przepłukać porcję ryżu, jednak przy ostatnim płukanie musi trwać około pięciu minut. Odlana woda również może nam posłużyć jako rozjaśniający tonik. Także nic się nie marnuje. :D

Maseczka z papieru ryżowego

Papier ryżowy namaczamy w mleku przez dziesięć sekund. Maseczka gotowa i wystarczy nałożyć papier na twarz.

Co sądzicie o użyciu ryżu w pielęgnacji? Pokusicie się o spróbowanie którejś z powyższych receptur? Na mnie już czeka papier ryżowy.

Pozdrawiam,
Szczera Marchewka


You may also like

6 komentarzy:

  1. Peeling ryżowy zapowiada się bardzo ciekawie. Zresztą ja kocham peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się skończyły te kupne, a upał nie sprzyja buszowaniu po sklepach. A ryż się zawsze znajdzie.;D

      Usuń
  2. peeling z mąki ryzowej uwielbiam dodaje do niego hibiskus suszony i kilka kropli ilejku eterycznego geranium:) Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plus domowych peelingów jest taki, że możemy go dowolnie ulepszać. No i dokładnie wiemy co zawiera.:)

      Usuń
  3. i jeszcze dodatkowo cena jest mniejsza;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawe kosmetyki ;) sama bym chętnie spróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. :) Chętnie zaglądam na Wasze profile, a co za tym idzie również odwiedzam blogi. Jednak komentarze z "Fajny blog, zapraszam do mnie" do tego zniechęcają. :)