Miłość od pierwszego zgarnięcia. Recenzja: korektor Affinitone od Maybelline (01 Nude Beige)

/
10 Comments
Kogo nie przyciągają przeceny w drogeriach? Reklama w telewizji, wielki baner, który zaprasza nas do wejścia do sklepu czy rozgłaszanie informacji przez bolgerki. Reklama dźwignią handlu. Przegląd inwentarzu i ruszamy na polowanie. Wiele kobiet stoi pod szafami, niemal walcząc o zdobycie upragnionego łupu. Lubimy przeceny, nie da się ukryć. Dobra okazja, aby zrobić zapasy. I to taniej!


Bywa, że nie można się przecisnąć, jeśli nie ma w nas woli walki. Korektor Affinitone od Maybelline kupiłam na zeszłorocznej akcji promocyjnej w Rossmanie. Delikatnie mówiąc, zrobiłam głupotę. Było miejsce, wcisnęłam się i zgarnęłam najjaśniejszy odcień korektora. Bez próbowania, medytowania czy bez uprzedniego zapoznania się z opiniami.
Na szczęście wybór okazał się strzałem w dziesiątkę! Niedawno kupiłam drugie opakowanie, tak na zapas. Tym razem bez promocji, ponieważ wyglądało, że pierwsze już się kończy. Pomimo tego wrażenia, jakoś nie chce się zużyć. :)

Do dyspozycji mamy cztery odcienie korektora. Produkt ma wygodny aplikator-gąbeczkę, który bardzo lubię. Przede wszystkim nie grozi nam zbyt duże wyciśnięcie korektora. Jest bardzo lekki, idealny do stosowania pod oczy. Nie wchodzi w zmarszczki ani nie podkreśla suchych skórek. Nie uczulił. Nie kryje mocno, ale sprawdzi się w przypadku drobnych zaczerwień bądź cieni pod oczami. Kosztuje około 25 złotych, ale na uwagę zasługuje fakt, że jest mega wydajny. Dodatkowo jest też trwały, utrzymuje się cały dzień.
Zdecydowanie się zakochałam. Myślę, że za jakiś czas zasadzę się na inny korektor, może na coś bardziej kryjącego. Polecacie coś? :)
Pozdrawiam,

Szczera Marchewka


You may also like

10 komentarzy:

  1. Akurat nie jestem dobra w trafieniu na porządny korektor pod oczy. Tego jeszcze nie używałam, może się skuszę. Ale najjaśniejszy odcień? Chyba muszę o nim trochę więcej poczytać na Internecie i podpatrzeć kolorki. Sama w sobie mam cerę trochę opaloną, a teraz, po lecie to jeszcze bardziej ! ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo jasny nie jest, mam wrażenie, że się trochę dopasowuje. Też się trochę opaliłam i nadal pasuje. ;D

      Usuń
    2. No to może zaryzykuję ; >

      Usuń
  2. Ja też szukam czegoś mocniejszego i do tego bardzo jasnego, gdyż przydało by się coś pod oczy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię go za jasność i to, że nie podrażnia ani nie podkreśla zmarszczek.:)

      Usuń
  3. ja wasnie czego szukam kryjacego pod moje oczyska

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. :) Chętnie zaglądam na Wasze profile, a co za tym idzie również odwiedzam blogi. Jednak komentarze z "Fajny blog, zapraszam do mnie" do tego zniechęcają. :)